Jeden wyjazd,dwa skrajne klimaty
Z jednej strony blichtr niewyobrażalnego luksusu i bijące światowe rekordy szklane drapacze chmur, z drugiej nieokiełznana, dzika przyroda z dala od turystycznych enklaw. Takie kontrasty potęgują efekt WOW.
Firma Inter Cars SA, największy dystrybutor części samochodowych w Europie Środkowo -Wschodniej co roku wyróżnia swoich kluczowych partnerów biznesowych oryginalną podróżą incentive. Za organizację wyjazdu do Dubaju i Omanu odpowiedzialna była agencja InDreams.
Zaproponowane połączenie skrajnie kontrastujących ze sobą destynacji nie było przypadkowe. Pozwoliło stworzyć program, który zaskoczył i oczarował bardzo wymagających gości, uczestniczących już w przeszłości w wielu innych programach motywacyjnych.
Założenia:
Głównym celem, jaki przyświeca organizacji każdego z wyjazdów realizowanych przez Inter Cars SA jest nagrodzenie partnerów biznesowych za ich dotychczasowe osiągnięcia w procesie sprzedaży, a także długofalowe budowanie relacji z każdym z nich. W szerszej perspektywie ma to wpłynąć na wsparcie realizacji celów sprzedażowych w kolejnym roku.
Realizacja:
Profil uczestników, którzy mieli wziąć udział w wyjeździe, wymagał niepowtarzalnego i niekonwencjonalnego scenariusza. Wygenerowanie tzw. efektu WOW, było więc jednym z głównych celów przyświecających podróży. Samo połączenie tak różnych od siebie destynacji w trakcie jednego wyjazdu incentive było ważnym działaniem, które miało wpłynąć na jego oryginalność.
Oprócz tego agencja InDreams przygotowała szereg elementów, które miały dodać mu atrakcyjności. Już pierwszego dnia pobytu w Dubaju uczestnicy mogli wybrać jedną z dwóch atrakcji, w których chcą wziąć udział – Ski Dubaj bądź Wild Wadi.
Ski Dubaj to pierwsze na całym Bliskim Wschodzie centrum sportów zimowych. Ośrodek oferuje możliwość jazdy na nartach (pięć tras), snowboardzie oraz przejazdy po torze bobslejowym. Przez cały rok panuje tu temperatura –4 °C, dzięki czemu zawsze można szusować na doskonale ośnieżonych trasach, paradoksalnie w otoczeniu rozgrzanych pustynnych wydm. Entuzjaści wyższych temperatur i bardziej egzotycznego klimatu wybrali się z kolei do Wild Wadi, czyli olbrzymiego parku wodnego. Ulokowane są tutaj 24 zjeżdżalnie, z których każda dostarcza sporej dawki emocji i adrenaliny.
Kulminacyjną atrakcją oczekiwaną przez wszystkich była jednak całodzienna wizyta na torze wyścigowym Dubai Autodrome, przystosowanym do organizacji zawodów Grand Prix Formuły 1. – Na miejscu wszyscy otrzymali pro fesjonalne, wyścigowe kombinezony, kaski i rękawice tak, aby w pełni dochować zasad bezpieczeństwa. Możliwość rozwinięcia zawrotnych prędkości za kierownicą własnego bolida podniosła poziom adrenaliny każdego z gości – mówi Michał Czerwiński, członek zarządu In Dreams. W czasie pobytu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie zabrakło także wizyty w stolicy kraju – Abu Dhabi, gdzie uczestnicy odwiedzili m.in. ósmy największy meczet na świecie – Sheikh Zayed oraz najbardziej luksusowy hotel na naszej planecie, jakim jest Emirates Palace, pełniący niegdyś funkcję pałacu Emira. Wiele emocji dostarczył także przejazd kolejką „Formula Rossa” w Ferrari World, uważaną za największy rollercoster na świecie, rozpędzającą się do 100 km/godz. w 2 sekundy i osiągająca maksymalną prędkość 241 km/godz.
Ważnym elementem było celebrowanie wspólnych doświadczeń podczas wyjątkowej kolacji w słynnym Burj Al Arab, na tarasie widokowym Dachu Świata, czyli Burj Kalifa. Gdy uczestnicy oswoili się już z manią wielkości i luksusu panującą w Dubaju, nadszedł czas na przeniesienie ich w miejsce, charakteryzujące się zupełnie odmiennym klimatem.
Rozpoczął się brawurowy rajd 4x4 i odkrywanie starej Arabii na bezdrożach Omanu. Punktem wypadowym na dziewicze szlaki tego nieodkrytego jeszcze kraju stał się Muskat, jego stolica. Pierwszy przejazd biegł autostradą wzdłuż wybrzeża, by następnie przerodzić się w kręte szlaki wśród stromych zboczy gór. Przez cały czas kawalkadzie jeepów towarzyszyły zapierające dech w piersiach widoki na turkusowo -zielone wody i skalne budowle. Trasa wiodła z Muskatu do Sinkhole, a następnie do miejscowości Wadi Tiwi (tzw. Rzeka Wody). Tu odbył się wspólny lunch na łonie natury, była także okazja do spotkania z miejscową ludnością. Dzień zakończył się kolacją w lokalnej restauracji położonej w niewielkiej osadzie rybackiej oraz noclegiem na plaży.
– Niezliczone kilometry piaszczystego wybrzeża, góry, piękne widoki, oazy palmowe, gaje papai, urokliwe rybackie wioski, przyjaźni Omańczycy, kąpiele w wodospadach i niezawodne Land Cruisery, które dowiozły uczestników na prywatną plażę, gdzie czekały już komfortowe namioty. Tak wyglądała podróż po Omanie. Atmosferę arabskich nocy pod gwiazdami dopełniły pochodnie i ognisko –
mówi Michał Czerwiński. Następnego dnia, z samego rana rozpoczął się kolejny etap motoryzacyjnej przygody off roadowej. Grupa po przebyciu zaledwie 3 km znalazła się na wysokości ok. 2000 m. Spadziste trasy nad urwiskami były prawdziwym wyzwaniem dla kierowców, dostarczały jednak dużej dawki pozytywnych emocji i wspólnej zabawy. Ostatni dzień był zasłużonym odpoczynkiem po wrażeniach całej wyprawy.
Wnioski:
Zgodnie z założeniami przedstawionymi wcześniej przez klienta, organizator położył nacisk na niekonwencjonalną formułę wyjazdu. Oprócz egzotycznej destynacji, kluczowy okazał się element zaskoczenia i kontrastu dwóch odwiedzanych krajów. Cel ten osiągnięto poprzez duże zmiany otoczenia i atrakcji, jakie z jednej strony oferuje Dubaj – lider najnowocześniejszych cywilizacji, z drugiej zaś bezdroża i dzikość Omanu. Tak jak oczekiwano największe wrażenie wywarł na uczestnikach odnaleziony w czasie off roadu po Omanie obóz, specjalnie zaaranżowany dla grupy na odosobnionej plaży. Atrakcje niedostępne dla przeciętnego Kowalskiego i miejsca spoza utartych szlaków turystycznych przygotowane na wyłączność gości sprawiły, że cała podróż spełniła oczekiwania, jakie pokładał w niej zleceniodawca.
Michał Kalarus
sierpień 2012
ORGANIZATOR
Michał Czerwiński, członek zarządu, InDreams
Z punktu widzenia organizatora był to jeden z najciekawszych projektów jakie realizowaliśmy. Połączenie Dubaju, który znamy doskonale z zupełnie jeszcze nieodkrytym przez polską turystykę i branżę incentive Omanem było niezwykle ciekawym wyzwaniem. Lubimy trudne logistycznie projekty, które wymagają dużego zaangażowania i doświadczenia. Cieszę się, że firma Inter Cars nam zaufała, powierzając organizację tego wyjazdu naszemu zespołowi, a piękny Oman na stałe wszedł do oferty agencji InDreams.
|
ZALECENIODAWCA
Radosław Grześkowiak, dyrektor ds. marketingu i promocji, Inter Cars SA
Organizując wyjazdy incentive dla naszych partnerów biznesowych zawsze wysoko stawiamy poprzeczkę agencji. Chodzi o zaangażowanie, partnerską postawę i zrozumienie celów projektu oraz oczekiwań uczestników. Dubaj i Oman w konwencji zaproponowanej i zrealizowanej przez InDreams zdecydowanie wychodził poza szablon i spełnił te założenia. Poziom pozytywnych emocji jaki towarzyszył naszym gościom w trakcie i po wyjeździe z pewnością umocnił relacje i przełożył się na efektywniejszą współpracę.
|
Event: Dubaj i Oman Klient: Inter Cars SA Termin: 11-18 marca 2012
Liczba uczestników: 28 Organizator: InDreams Sp.z o.o. www.indreams.pl
|